e-book egodziecka

Zaprenumeruj newsletter, a otrzymasz od nas bezpłatnie e-book pt. „Rozwój dziecka w pierwszym roku życia”

Zapisz się do newsletter'a
 
Reklama
newsletter

Porada dnia

Wydarzenia

Czytam egodziecka.pl

  • "Często odwiedzam Egodziecka.pl, by poczytać i doszkolić się z macierzyństwa."

    Iwona - mama rocznej Natalii, Kraków

Reklama

Reklama

Partnerzy

Patronaty

Informacja

Portal Egodziecka.pl zaprasza na praktyki i staże studentów i absolwentów psychologii i pedagogiki, chcących współtworzyć wartościowe miejsce w Internecie, przeznaczone dla rodziców dzieci w wieku 0-10 lat. Szczegółowe informacje prześlemy zainteresowanym.
Prosimy o kontakt: kontakt@egodziecka.pl
Zapraszamy!

***   ***   ***
logo_polski_internet100_100

Po raz drugi startujemy w Konkursie Polski Internet!

Najnowsze na forum

Wymyślony przyjaciel dziecka

dodano: 07-11-2011
Maluchy uważają, że ich wymyślony przyjaciel istnieje naprawdę. Z tego powodu dorosłym tak trudno jest pojąć istotę niewidzialnego powiernika ich dziecka. Według statystyk dziewczynki dwukrotnie częściej niż chłopcy wymyślają sobie przyjaciół. Oczywiście, niewidzialna przyjaźń nie wyklucza realnych, bliskich relacji z kolegami i koleżankami.

Zdaniem psychologów rozwojowych wyimaginowana przyjaźń jest naturalnym etapem rozwoju. Zaczyna się pojawiać najczęściej w 3.- 4. roku życia, choć zdarza się to czasem wcześniej. Szósty rok życia wiąże się zwykle z końcem wymyślonej „znajomości”, ale bywa, że niektóre dzieci odwlekają go nawet do 10. roku życia. Taki niewidzialny przyjaciel może pojawić się w ich życiu zaledwie raz lub dwa razy, choć nierzadko wizyty są dużo częstsze. Ponadto nie musi być to jedna osoba, może to być nawet cała grupka. Maluch kreuje, a przecież dziecięca wyobraźnia jest przebogata!

Wymyślony przyjaciel jest towarzyszem zabaw, ale nie tylko. Spełnia on wiele ważnych dla dziecka ról, pojawiając się w sytuacji, gdy ono bardzo tego potrzebuje. To taki przyjaciel „na zawołanie”, zawsze obecny, bliski i jedyny w swoim rodzaju. Wyróżnia się wiele ról przez niego pełnionych. Mówi się przede wszystkim o pocieszycielu i opiekunie, który towarzyszy dziecku w trudnych przeżyciach, dbając o jego dobre samopoczucie, uspokajając i oferując schronienie w smutkach. Dziecko, tworząc niewidzialnego przyjaciela, czuje się pewniej i bezpieczniej. Mając obrońcę natomiast, nabiera sił do zmierzenia się z przeciwnościami, na przykład złośliwymi lub niemiłymi kolegami czy też kłócącymi się rodzicami. Niewidzialny przyjaciel jako wielbiciel zawsze dostarczy wyrazów uwielbienia i słów, które chciałoby w danym momencie usłyszeć. Niewidzialnemu przyjacielowi może przypaść również mniej przyjemna rola, mianowicie kozła ofiarnego. Maluch odreagowuje wtedy na nim swoją złość i frustracje.

Trzeba jeszcze raz podkreślić, że wymyślony przyjaciel jest dla dziecka postacią niezwykle ważną, bliską i realną. Zdarza się, że będzie ono wymagać od domowników odpowiedniego traktowania swojego „znajomego”, na przykład wyznaczania dla niego miejsca przy stole. Oczywiście, maluch zdaje sobie sprawę, że przyjaciel nie jest przez innych widziany, a czasem i z tego, że tak naprawdę nie istnieje. Dorośli powinni jednak uszanować przeżycia i emocje dziecka, bez naciskania, a już na pewno bez wyśmiewania. Jest to temat niezwykle ważny, wymagający od dorosłych taktu i wyczucia. Można delikatnie wypytać, ale nie na siłę, bez wymuszania odpowiedzi. Większość dzieci pragnie zachować niewidzialne przyjaźnie dla siebie. Świetnie, jeśli otoczenie „wchodzi” w rolę, tzn. traktuje wymyślonego przyjaciela jako rzeczywiście istniejącego. Warto wtedy zapytać go o coś, ale nie wprost, lecz przez dziecko. Pokażemy wtedy, że ten przyjaciel jest tylko jego.

Należy jednak być czujnym i obserwować, czy maluch nie zatraca się w wyimaginowanym świecie, niechętnie reagując przy tym na kontakty z rzeczywistością, gdyż taki stan rzeczy może wymagać interwencji.

Anna Chmielewska - pedagog, absolwentka pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej oraz edukacji elementarnej i terapii pedagogicznej na UAM w Poznaniu

 

Opublikowane w: Relacje
Słowa kluczowe:

Dodaj komentarz

Ciekawe książki

Pracownie i gabinety

Gabinety i poradnie psychologiczne, ośrodki pomocy i centra rozwoju. Jeśli szukasz wsparcia, pomocy psychologa, pedagoga czy logopedy, sprawdź w naszej bazie, wybierając odpowiednie województwo.

Jeśli prowadzisz poradnię, gabinet psychologiczny lub w inny sposób wspierasz dzieci, rodziców, rodziny i chcesz zaistnieć w naszej bazie, napisz: kontakt@egodziecka.pl

Co, gdzie, kiedy - Qlturka.pl

  • Nowohuckie Centrum Kultury zaprasza na pierwsze w tym roku szkolnym spotkanie z cyklu „Soboty dla poligloty", które jest skierowane do dzieci w wieku od 4 do 7 lat. Polecamy!
  • Wysoko, wysoko w chmurach, na szczycie strzelistego wieżowca mieści się pracownia inżyniera Ciućmy. Jest to bardzo pracowity wynalazca. Cały czas coś spawa, dokręca śrubki, oliwi zawiasy, wymienia zepsute części i wciąż projektuje coraz to nowe urządzenia i roboty. Na spotkanie z Inżynierem Ciućmą zaprasza Cafe Bajarka w Toruniu!
  • Starochorzowski Dom Kultury zaprasza w piątek 7 listopada na 19. edycję Małej Akademii Jazzu, której tematem głównym będzie rytm. Start o godzinie 11:00. Polecamy!

Warto przeczytać - Qlturka.pl

  • Jest takie miejsce w Sztokholmie, w którym traci się zupełnie poczucie czasu. Weszłam tylko na chwilę, żeby obejrzeć książki w tamtejszej księgarni, a wyszłam, zaczarowana, po kilku godzinach. To "żywe muzeum", chętnie odwiedzane przez rodziców z dziećmi, ale także dorosłych - szwedzkich i zagranicznych turystów, w czerwcu roku obchodzić będzie dwunastolecie istnienia. Astrid Lindgren, która brała udział w tworzeniu tego miejsca nie chciała, by było ono poświęcone wyłącznie jej, dlatego pojawiły się również postacie z książek innych skandynawskich autorów.
  • Komiks, w dużej mierze dzięki wydawnictwom Centrala i Kultura Gniewu, stał się ostatnimi czasy poważną konkurencją nawet dla bogato ilustrowanej literatury. I wcale nie zamierzam tu oceniać, czy coś jest ważniejsze, a któraś forma może spaść na dalszy plan... Po prostu obie są równie ważne, po obydwie chętnie sięgamy całą rodziną - zależnie od nastroju. Najlepszym dowodem na to, że forma „zaskoczyła" jest fakt, że mój 6-letni syn sam zaczął tworzyć komiksy.
  • "Najbardziej fascynuje mnie to, że literatura potrafi otworzyć pewne drzwi, metaforyczne drzwi" - mówi norweski ilustrator, grafik i autor książek dla dzieci - Stian Hole w rozmawie z Agnieszką Brzezińską z Fundacji Inicjatyw Społecznie Odpowiedzialnych.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Polityka Prywatności.