newsletter

Porada dnia

Wydarzenia

Czytam egodziecka.pl

  • "Strona jest świetna, stanowi ewenement wśród portali dla rodziców."

    Emilia - mama 2-letniej Ani, Warszawa

Reklama

Informacja

Portal Egodziecka.pl zaprasza na praktyki i staże studentów i absolwentów psychologii i pedagogiki, chcących współtworzyć wartościowe miejsce w Internecie, przeznaczone dla rodziców dzieci w wieku 0-10 lat. Szczegółowe informacje prześlemy zainteresowanym.
Prosimy o kontakt: kontakt@egodziecka.pl
Zapraszamy!

***   ***   ***
logo_polski_internet100_100

Po raz drugi startujemy w Konkursie Polski Internet!

Partnerzy

Patronaty

Słodkich snów, maluszku

dodano: 22-12-2011
Jednym z najtrudniejszych zadań stających każdego dnia przed wieloma rodzicami jest położenie dziecka do łóżka i sprawienie, by zasnęło. Bywa, że ciężko jest utrzymać nerwy na wodzy, kiedy maluch po raz kolejny prosi o coś do picia, żąda jeszcze jednej bajki, jeszcze jednej kołysanki lub wszelkimi sposobami stara się wymknąć z łóżka, angażując rodzinę w długą i męczącą gonitwę po całym domu.

Jednak, drodzy rodzice, zanim wpadniecie w panikę, warto, byście spróbowali podejść do problemu metodycznie. Kluczem do sukcesu jest zrozumienie dziecka, ustalenie jasnych zasad i konsekwencja w działaniu. Przed wami długa droga. Warto jednak podjąć ten wysiłek, gdyż na końcu czeka wspaniała nagroda – spokojniejszy, zdrowy sen waszego maluszka oraz kilka wykrojonych z zabieganej doby chwil, które będziecie mogli poświęcić tylko dla siebie.

Oczywiście nie ma jednej „złotej” metody na poradzenie sobie z tym problemem. Oto kilka wskazówek:

 - Codzienny, poobiedni, długi spacer zmęczy malucha i sprawi, że łatwiej zaśnie wieczorem. Nie zachęcajmy jednak dziecka do zbyt dużej aktywności fizycznej chwilę przed porą spania (szczególnie wiedząc, że zazwyczaj trudno jest je oderwać od zabawy), bo to może je jeszcze bardziej pobudzić.

- Kołysanie, przytulanie, głaskanie bywa skuteczne nie tylko u niemowląt. Często nawet starsze dzieci robią się senne po dłuższym siedzeniu np. w bujanym fotelu.

- Dobrym sposobem na wieczorne wyciszenie jest czytanie lub śpiewanie kołysanek. Bardzo ważne jest nie tylko to, co czytacie, ale też w jaki sposób to robicie. Wasz głos powinien być cichy, spokojny i w miarę jednostajny. Podobnie w przypadku kołysanek – pamiętajcie, by nie śpiewać za głośno. Lekturę możecie urozmaicić, pozwalając, by książeczki „czytane” były na przykład przez pluszowe pacynki, które potem dziecko będzie mogło przytulić. Jeżeli poza przeczytaną bajką puszczacie dziecku na dobranoc muzykę z płyt CD (zdarza się, że maluchy nie lubią usypiać w ciszy), poszukajcie takich, których zawartość jest dobrana specjalnie pod kątem uspokojenia, wyciszenia.

- Zapewnijcie dziecku wieczorne rytuały. Nie komplikujcie momentu pójścia do łóżka. Maluch potrzebuje jasnych, powtarzalnych schematów działania, nie lubi „urozmaicania”, a najpewniej czuje się, jeśli dzisiejszy wieczór jest dokładnie taki sam jak wczorajszy. Waszą pociechę dużo łatwiej będzie „zagonić” do łóżka, jeśli dużo wcześniej, o ustalonej przez was godzinie, rozpocznie się doskonale znany rytuał. Maluch w odpowiedniej kolejności rozbierze się, weźmie ciepłą kąpiel, umyje zęby, powie „dobranoc” wszystkim członkom rodziny, ułoży swoje zabawki w odpowiednim porządku, usłyszy ulubioną bajkę itd. Nie zmieniajmy tej kolejności – jeśli przeczytacie o jedną bajkę więcej niż wczoraj, stanie się to częścią rytuału i będzie trzeba tę dodatkową historyjkę opowiadać już codziennie, by dziecko spokojnie usnęło. Córeczka mojej koleżanki przez wiele lat nie mogła zasnąć, jeżeli nie usłyszała od mamy odpowiedzi na pytanie: „O czym mam pomyśleć na dobranoc?”. Czasem do pozornie zwyczajnego „Karaluchy pod poduchy!”, wypowiedzianego przez tatę pod koniec każdego dnia, dziecko przyzwyczaja się tak bardzo, że nie umie zaznać spokoju i zasnąć, dopóki nie usłyszy znajomego głosu.

- Odkryjcie lęki waszego dziecka. Być może boi się ciemności, ciszy lub... samotności. Często zapalenie światła lub zawieszenie na barierce łóżka maskotki-strażnika pomaga rozwiązać ten problem.

- Opanujcie niekończące się wołanie. Jeśli dziecko co wieczór przywołuje was, prosząc o jedzenie, picie, siusiu, buziaka, przytulenie itd., niezależnie od tego, czy potrzeby są rzeczywiste, czy też nie, tak naprawdę domaga się waszej obecności. Zanim położycie malucha spać, zadbajcie o to, by napił się wody, zrobił siusiu, dostał ukochaną maskotkę oraz buziaka, został mocno przytulony albo ukołysany - po czym stanowczo powiedzcie „dobranoc” i wyjdźcie z pokoju. Wasza pociecha musi wiedzieć, że jest to czas spania – nie pozwólcie, by dziecko was testowało, sprawdzając, czy dacie się namówić na jeszcze chwilę rozmowy czy przytulania. A często jest tak, że dziecko wyczuwa wasze wahanie – bo rodzice często mają wyrzuty sumienia, że za mało czasu poświęcają dziecku - i to wykorzystuje.

Anna Nosorowska-Mohyluk - pedagog

playdoh_ego

 

Opublikowane w: Relacje
Słowa kluczowe:

Dodaj komentarz

Ciekawe Książki

Pracownie i gabinety

Znajdź pracownię lub gabinet psychologiczny w swoim mieście.
Jeśli prowadzisz pracownię albo gabinet psychologiczny i chcesz zaistnieć w naszej bazie, napisz: kontakt@egodziecka.pl

Co, gdzie, kiedy - Qlturka.pl

  • Teatr Lalek Banialuka zaprasza zarówno dzieci, jak i dorosłych na 25. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej, który będzie odbywał się w dniach 25-30 maja w różnych miejscach na terenie Bielska-Białej. Polecamy!
  • Już w najbliższy weekend odbędzie się czwarty Festiwal Otwarte Ogrody, w ramach którego odbędą się warsztaty, spotkania, warsztaty, spacery etc. dla całych rodzin. Polecamy!
  • Fundacja ART zaprasza w najbliższy weekend nad Wisłę, by posłuchać legend z nią związanych i wziąć udział w grze terenowej. Program "Gawędziarze nad Wisłą" skierowany jest m.in. do rodzin z dziećmi powyżej 7 roku życia. Polecamy!

Warto przeczytać - Qlturka.pl

  • Rysunek jest jedną z najwcześniej uprawianych działalności plastycznych dzieci. Pierwszą formą rysunku wykonywanego przez dziecko jest bazgrota. Charakteryzuje się rozmachem, ekspresją i swobodą. W tworzenie bazgrot wykorzystywane jest całe ramię lub przedramię, niezaangażowane są natomiast nadgarstki. Ruchy w trakcie wykonywania tej czynności są szerokie, globalne i pozostawiają po sobie ślady poziomych kresek lub wijących się zygzaków.
  • Ponad miesiąc czekaliśmy na to wydarzenie. Bilety trzeba zamawiać z dużym wyprzedzeniem, ponieważ często ich brakuje. Wreszcie nadszedł upragniony dzień. Spodziewałam się jakiegoś przełomu, nagłego „odkrycia" świata muzyki przez moje dziecko (choć ma z nim do czynienia każdego dnia), pełnego zaangażowania i radości z nowego doświadczenia przede wszystkim. Tymczasem spotkało nas wielkie rozczarowanie. Zresztą, nie tylko nas...
  • Odwiedzając wystawy obrazów, potrafię się zatrzymać, zapatrzeć, a jeśli do tego ktoś ciekawie opowiada o artyście, którego prace podziwiam, przenoszę się w inny świat. Gdy zobaczyłam książkę pt: „Zając" (autor Grzegorz Kasdepke, wydawnictwo DWIE SIOSTRY) -książka jest inspirowana rysunkiem „Młody Zając" Albrechta Dürera, zilustrowała ją Ola Cieślak - poczułam radość i wzruszenie. Lubię tę akwarelę, w domu mam piękny, stary album Albrechta Dürera, do którego często zaglądam.