Przyszli rodzice chcą przede wszystkim wiedzieć, że ich dziecko jest zdrowe. Następna wyczekiwana wiadomość dotyczy płci dziecka. Syn czy córka? - z niecierpliwością czekamy na pierwszy werdykt lekarza. Kiedy tak naprawdę, dziewczynka staje się dziewczynką, a chłopiec chłopcem? Czy jest to jedynie proces biologiczny, czy też tożsamość płciową otrzymujemy wraz z wychowaniem? Różnice między chłopcem i dziewczynką są widoczne gołym okiem. Czy jednak różnią się od siebie jedynie budową ciała, czy także sposobem przeżywania, rozumowania, postrzegania? Czy te różnice powinny mieć jakiś wpływ na to, jak wychowujemy nasze dzieci?