newsletter

Porada dnia

Wydarzenia

Czytam egodziecka.pl

  • "Jakiegokolwiek tematu nie szukałabym w portalu Egodziecka.pl - na taki trafiam - a to  o nauce czytania dla kilkulatków, a to o tym, jak postępować z niemowlakami, a to o tym, czy stosować kary, czy nagrody czy może żadne z nich..."

    ...

Reklama

Informacja

Portal Egodziecka.pl zaprasza na praktyki i staże studentów i absolwentów psychologii i pedagogiki, chcących współtworzyć wartościowe miejsce w Internecie, przeznaczone dla rodziców dzieci w wieku 0-10 lat. Szczegółowe informacje prześlemy zainteresowanym.
Prosimy o kontakt: kontakt@egodziecka.pl
Zapraszamy!

***   ***   ***
logo_polski_internet100_100

Po raz drugi startujemy w Konkursie Polski Internet!

Partnerzy

Patronaty

Kulturalny kilkulatek, czyli kultura niezależnie od wieku

dodano: 17-06-2011
Niestety wciąż wielu rodziców uważa, że na odwiedzanie galerii i muzeów przyjdzie czas, gdy dziecko podrośnie. Nic bardziej mylnego! Z dzieckiem w każdym wieku można pójść do muzeum czy galerii. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich miejsc na muzealnej mapie Polski, z pewnością wizyta w Muzeum Auschwitz z przedszkolakiem jest wyrazem głupoty jego rodziców, a nie zainteresowania historią współczesną.



Oferta muzeów i galerii jest naprawdę obszerna, warto tylko dobrać odpowiednie kryteria wyszukiwania miejsc, w które udamy się całą rodziną.

Po pierwsze, jeżeli nasz szkrab ma zaledwie kilka miesięcy, jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że to my będziemy chodzić do muzeum czy oglądać wystawę, a dziecko będzie nam towarzyszyć. W tym wypadku warto zwrócić uwagę, czy w muzeum, do którego planujemy się udać, są podjazdy dla wózków, czy w łazience można przewinąć maluszka itp. Jeżeli nosimy dziecko w chuście lub nosidełku, żadne muzeum nie jest nam straszne! Dobrym pomysłem jest odwiedzenie strony internetowej muzeum, telefoniczne „dopytanie" o stan wind czy podjazdów - jesteśmy trochę jak osoby niepełnosprawne, które poruszając się na wózku, też są w stanie poznawać ciekawe miejsca.

Po drugie, jeżeli nasz maluch zalicza się do tych, które chodząc poznają świat, warto przejrzeć ofertę muzealną również pod kątem tego, co go zainteresuje. Tutaj zaczyna się trudna sztuka kompromisu - dobrze - raz pójdziemy oglądać samoloty na podwórku Muzeum Wojska Polskiego, a za drugim razem będziemy rozkoszować się wystawą w Galerii Zachęta. Tutaj praktyczna uwaga - wiadomo, że maluch nie jest w stanie, tak jak dorosły, oglądać obrazów, natomiast, jeżeli wymyślimy ciekawe zabawy (ciche), to przechodzenie z jednej sali wystawowej do drugiej może być wielką przygodą. Z własnego doświadczania wiem, że w przypadku rozbrykanych brzdąców sprawdza się chodzenie stopa przy stopie (tip-top - bardzo czasochłonna metoda przemieszczania się, która pozwala rodzicom zerknąć na to, co wisi na ścianach!), starsze dzieci mogą liczyć obrazy, wypatrywać psy, koty czy słoneczka na obrazach.

Po trzecie, wybierajmy się również do miejsc, które dzięki swojej interaktywności wciągają maluchy do zabawy. Na szczęście coraz więcej miejsc muzealnych z nieprzyjaznych pomieszczeń z paniami o wiecznie skrzywionych twarzach zmienia się czy to w mini laboratoria, czy też pełne wyzwań miejsca. Pocieszające jest to, że gdy dziecko dobrze się bawi, świetnie bawią się rodzice - pieniądze wydane na wstęp do interaktywnych muzeów nie są wyrzucone w błoto!

Po czwarte, kwestia finansów - na początek odwiedzajmy galerie czy muzea w dniach, gdy wstęp jest darmowy - zaoszczędzi to nam frustracji, gdy okaże się, że maluch boi się pani w szatni i za żadne skarby nie będzie chciał oglądać ekspozycji. Minusem dni darmowych jest to, że czasem w muzach lub galeriach panuje tłok, ale nie oszukujmy się - idąc z maluchem do muzeum nie spędzimy tam trzech godzin, lecz maksymalnie trzydzieści minut!

Po piąte, w systematyczności tkwi tajemnica „kulturalnych kilkulatków"! Ważne jest, by zwyczaj odwiedzania galerii czy muzeum był na stałe wpisany w rodzinny kalendarz. Nie chodzi tutaj o to, by co tydzień chodzić do innego muzeum, lecz by zadbać o kulturalny kalendarz dla dzieci i dorosłych. Raz w miesiącu do muzeum, a drugi - do galerii - tym sposobem zarówno my, jak i nasze dzieci będziemy „na bieżąco"! Mieszkając w większym mieście można sobie pozwolić na częstsze wyjścia, jednak nawet mieszkańcom stolicy radzę czasem zrobić wycieczkę poza Warszawę. Zamek w Czersku - idealne miejsce dla małych księżniczek i rycerzy; jednodniowa wycieczka do Bałtowa, by przejść las szlakiem dinozaurów; skanseny na Zamojszczyźnie.... Lista jest naprawdę długa, można sięgnąć do przewodników pisanych specjalnie dla rodziców małych dzieci, można zapytać znajomych, co polecają, najważniejsze jest podjąć decyzję - tak, będziemy dwa razy w miesiącu bardziej kulturalni.

Dota Szymborska*

* Instruktorka wychowania, od ponad 2 lat pracuje z rodzicami, współpracuje z Dziecko.onet.pl, kwartalnikiem KIKIMORA, jest jednym z jurorów w konkursie SUPERPRODUKT 2009 Magazynu dla Rodziców Mam Dziecko, prowadzi portal www.wczesnaedukacja.com. Prywatnie mama przedszkolaka.
Opublikowane w: Ekspresja i twórczość
Słowa kluczowe:

Dodaj komentarz

Ciekawe Książki

Pracownie i gabinety

Znajdź pracownię lub gabinet psychologiczny w swoim mieście.
Jeśli prowadzisz pracownię albo gabinet psychologiczny i chcesz zaistnieć w naszej bazie, napisz: kontakt@egodziecka.pl

Co, gdzie, kiedy - Qlturka.pl

  • Teatr Lalek Banialuka zaprasza zarówno dzieci, jak i dorosłych na 25. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej, który będzie odbywał się w dniach 25-30 maja w różnych miejscach na terenie Bielska-Białej. Polecamy!
  • Już w najbliższy weekend odbędzie się czwarty Festiwal Otwarte Ogrody, w ramach którego odbędą się warsztaty, spotkania, warsztaty, spacery etc. dla całych rodzin. Polecamy!
  • Fundacja ART zaprasza w najbliższy weekend nad Wisłę, by posłuchać legend z nią związanych i wziąć udział w grze terenowej. Program "Gawędziarze nad Wisłą" skierowany jest m.in. do rodzin z dziećmi powyżej 7 roku życia. Polecamy!

Warto przeczytać - Qlturka.pl

  • "Kiedy zacząłem robić pierwsze ilustracje do książek, były obawy, czy to nie za daleko posunięta fantazja, czy będą zrozumiałe dla dzieci". - O Gapiszonie i nie tylko mówi Bohdan Butenko.
  • Fińskie Tampere znane jest z festiwalu filmów i firmy Nokia. A bardzo niedaleko, w niewielkim miasteczku Kangasala, swoje miejsce znalazł teatr lalek, który łączą z Polską silne więzi.
  • Biennale Sztuki dla Dziecka miało w tym roku dwie odsłony. Niedawno skończyła się ta druga - jesienna i niestety ostatnia. Na kolejną edycję tego interdyscyplinarnego festiwalu sztuki nie tylko dla dzieci trzeba będzie poczekać kolejne dwa lata.